data publikacji

Kopnięcie psa to atak na zwierzę.

Wyrok Sądu Najwyższego – Izby Karnej z dnia 23 kwietnia 2025 r., sygn. akt III KK 179/25, choć dotyczy przestępstwa przeciwko osobie, ma istotne znaczenie dla obrony praw zwierząt. Orzeczenie to uchyla wyrok uniewinniający oskarżonego i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania, co samo w sobie jest pozytywnym sygnałem w kontekście odpowiedzialności za agresywne zachowania, w tym te dotykające zwierząt, a także wskazuje na rosnącą świadomość prawną w kwestii odpowiedzialności za agresywne zachowania, w tym te, które bezpośrednio dotykają zwierząt.

Stan faktyczny:

Zdarzenie, które doprowadziło do procesu, rozpoczęło się od tego, że jeden z psów oskarżonego, bez kontroli opiekuna, podbiegł do grupy psów trzymanych na smyczach przez pokrzywdzoną i jej znajome. Sąd Najwyższy podkreśla, że oskarżony w tym czasie „pozostawał w oddaleniu, nie miał żadnej kontroli nad swoim psem”. Brak odpowiedzialności ze strony opiekuna zwierzęcia, który pozwala na swobodne i niekontrolowane zachowanie swojego psa, prowadzące do potencjalnego konfliktu, jest jasno zasygnalizowany w orzeczeniu. Sytuacja ta eskalowała, gdy pies oskarżonego przyjął agresywną postawę, warcząc, a pokrzywdzona podjęła działania, aby zapobiec pogryzieniu się psów, co Sąd ocenił jako logiczne i uzasadnione.

Sąd Najwyższy skrytykował Sąd Okręgowy za wybiórczą i dowolną ocenę materiału dowodowego, opartą w większości na wyjaśnieniach oskarżonego. Szczególnie rażące było zbagatelizowanie faktu kopnięcia psa pokrzywdzonej przez oskarżonego. Sąd Najwyższy podkreślił, że nagranie wideo zarejestrowane telefonem pokrzywdzonej jasno pokazuje agresywne zachowanie oskarżonego i nie daje podstaw do przyjęcia, że to pokrzywdzona zaatakowała oskarżonego. Jej działania były uprawnione i podjęte w następstwie zaatakowania jej psa.

Sąd Najwyższy jednoznacznie stwierdził, że kopnięcie psa należącego do pokrzywdzonej było początkiem bezprawnego ataku ze strony oskarżonego. To bardzo ważne orzeczenie. Oznacza, że przemoc wobec zwierzęcia może być traktowana jako element szerszego aktu agresji — nie tylko wobec samego zwierzęcia, ale także jego opiekuna. To duży krok w kierunku uznania, że zwierzęta są częścią naszego życia i że krzywdzenie ich nie może być pomijane czy traktowane jako coś błahego.

W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że działanie oskarżonego, polegające na kopnięciu psa pokrzywdzonej, „nie miało żadnego racjonalnego wyjaśnienia i było jedynie odwetem za odepchnięcie jego psa”. Co więcej, Sąd Najwyższy zaznaczył, że pokrzywdzona, będąca profesjonalnym trenerem psów, działała racjonalnie odsuwając psa oskarżonego, aby zapobiec eskalacji agresji między zwierzętami. To rozróżnienie jest niezwykle ważne – Sąd akcentuje, że obrona zwierząt przed zagrożeniem jest uzasadnionym działaniem, natomiast agresja wobec nich, zwłaszcza nieuzasadniona, jest bezprawna. Orzeczenie oznacza istotny rozwój prawny, ponieważ wykracza poza samo ściganie okrucieństwa wobec zwierząt na podstawie przepisów o ochronie zwierząt (np. art. 35 u.o.z.) i bezpośrednio wiąże takie czyny z szerszymi przestępstwami przeciwko osobom.

Orzeczenie Sądu Najwyższego III KK 179/25 jest ważnym sygnałem, że sądy powinny wnikliwie analizować kontekst zdarzeń, w których dochodzi do agresji wobec zwierząt. Wyrok ten wzmacnia pozycję zwierząt jako istot, które mogą być ofiarami przestępstw, a ich krzywdzenie nie jest czymś, co można bagatelizować czy uznawać za usprawiedliwione. Podkreśla również odpowiedzialność opiekunów za zachowanie swoich zwierząt.

Wspomniane orzeczenie pokazuje, że właściciele mają nie tylko prawa, ale i obowiązki – także wobec innych ludzi i ich zwierząt. Dodatkowo, opracowanie to stanowczo popiera potrzebę rzetelnej oceny dowodów w sprawach dotyczących przemocy wobec zwierząt oraz podkreśla znaczenie działań podejmowanych w celu ich ochrony. Jest to krok w kierunku stworzenia bardziej empatycznego i sprawiedliwego systemu prawnego, w którym dobrostan zwierząt jest traktowany z należytą uwagą.

Sprawa ta unaocznia, jak istotne jest przestrzeganie zasad odpowiedzialnego wyprowadzania psów oraz respektowanie podstawowych norm współżycia społecznego. Zaniedbania ze strony właścicieli zwierząt mogą prowadzić nie tylko do konfliktów, ale i do realnego zagrożenia dla ludzi i innych zwierząt. Wyrok ten stanowi ważny sygnał, że odpowiedzialność za zwierzę obejmuje nie tylko zapewnienie mu opieki, ale także niedopuszczenie do sytuacji stwarzających zagrożenie. Przypomina również, że prawo stoi po stronie tych, którzy reagują w obronie siebie lub swoich zwierząt. To orzeczenie może mieć znaczenie precedensowe, wzmacniając pozycję pokrzywdzonych w podobnych sytuacjach.

Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 23 kwietnia 2025 r., III KK 179/25

opracowała: mgr Estera Mocarska
źródło grafiki: pixabay.com.pl

Przewijanie do góry

Wesprzyj nas w walce o prawa zwierząt

Jeśli chcesz być częścią społeczności, która ma realny wpływ na poprawę losu zwierząt, wesprzyj nas pomocą finansową. Każda darowizna zostanie przeznaczona na działanie ukierunkowane na wzmocnienie prawnej ochrony zwierząt.

Wpłat można dokonać na rachunek bankowy Stowarzyszenia Prawnicy na Rzecz Zwierząt z siedzibą w Warszawie prowadzony przez NestBank o nr: 26 2530 0008 2090 1089 5379 0001

Możesz nas również wesprzeć za pośrednictwem Patronite

Tylko razem jesteśmy w stanie zbudować lepszą przyszłość dla zwierząt.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!