data publikacji

By ocenić występowanie dobrostanu zwierzęcia, trzeba sprawdzić, czy zwierzę ma warunki zgodne z jego tożsamością.

Stan faktyczny sprawy

Oskarżony K.S. nabył z Czech pumę o imieniu Nubia, jednak nie sprawował nad nią prawidłowej opieki. Wyrokiem z 05.09.2019 r. Sąd Rejonowy w Zawierciu uznał go za winnego popełnienia szeregu wykroczeń z ustawy o ochronie przyrody, ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy o inspekcji weterynaryjnej oraz orzekł przepadek tej pumy, który miał nastąpić w ten sposób, że Nubia miała  trafić do ogrodu zoologicznego w P. 

K.S. nie przekazał pumy do ogrodu zoologicznego w P., w związku z czym zostały podjęte działania, mające na celu zlokalizowanie i odebranie zwierzęcia. W sprawę zaangażowali się m.in. dziennikarze. W końcu K.S. przekazał pumę do ogrodu zoologicznego w C., czyli   innego niż wyznaczony przez Sąd.  

K.S. nie godził się z decyzją sądu. Nie tylko uchylał się od wykonania orzeczenia, ale też ukrywał się ze zwierzęciem. Jednocześnie wykorzystywał pumę do celów zawodowych i np. organizował z nią warsztaty. Ujawniono również, że K.S. nie sprawował nad pumą właściwej opieki. Zwierzę nie miało właściwych warunków bytowania, adekwatnych do swoich potrzeb. Ponadto w trakcie jednej z interwencji wypuszczono pumę bez stosownych zabezpieczeń, co stanowiło zagrożenie dla ludzi. 

W jednym z miejsc,  w których przebywał K.S. z pumą, przedstawiciele Dyrekcji Ochrony Środowiska    przeprowadzili kontrolę w zakresie warunków przetrzymywania   Nubii    i nie dopatrzyli się uchybień ze strony K. S., ponieważ to miejsce  spełniało warunki określone w stosownych rozporządzeniach. Natomiast po przyjęciu pumy do ogrodu zoologicznego w C. nie stwierdzono u niej objawów chorobowych ani innych śladów świadczących o stosowaniu wobec niej przemocy fizycznej.

W końcu zostało wszczęte postępowanie karne przeciwko K.S. w związku z jego czynami, które miały polegać na tym, że:

  • po orzeczeniu przepadku pumy dokonał jej przywłaszczenia na szkodę ogrodu zoologicznego w P.  (czyn z art. 284 § 1 Kodeksu karnego),
  • znęcał się nad pumą poprzez utrzymywanie zwierzęcia w niewłaściwych warunkach bytowania oraz poprzez zaniechanie zapewnienia warunków minimalnych właściwych gatunkowi, w których może ono realizować swoje potrzeby gatunkowe, przy czym warunki nie spełniały warunków dobrostanu tego zwierzęcia, przez co zwierzę to narażone była na długotrwałe odczuwanie bólu i cierpienia (czyn z  art. 35 ust. 1 a ustawy o ochronie zwierząt),
  • poprzez wyprowadzenie pumy z pomieszczenia zamkniętego i wprowadzenie go na teren posesji, na której przebywały osoby postronne, naraził na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu kilka osób (czyn z art. 160 § 1 Kodeksu karnego),
  • wystawiał publicznie w celach zarobkowych pumę bez wymaganego zezwolenia, wbrew przepisom dotyczących gatunków dziko żyjących zwierząt (czyn z art. 128 pkt 2 lit. d ustawy   o ochronie przyrody).

Rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w Zawierciu

Sąd Rejonowy w Zawierciu wyrokiem z dnia 10.03.2025 r. (II K 360/22, opubl. w Legalisie) uznał K.S. za winnego popełnienia tych czynów, po dokonaniu pewnych zmian w ich opisie. Za każdy z nich wymierzono mu karę pozbawienia wolności. Orzeczono karę łączną pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku i warunkowo zawieszono jej wykonanie    na okres 2 lat tytułem próby.

Z perspektywy ochrony prawnej zwierząt najistotniejsze jest to, w jaki sposób Sąd ocenił opiekę sprawowaną nad pumą.  Aby stwierdzić, czy doszło do znęcania się nad Nubią przez oskarżonego, Sąd  zasięgnął opinii biegłej sądowej z zakresu psychologii zwierząt. To pozwoliło Sądowi na ustalenie, że w warunkach naturalnych puma jest generalnie samotnikiem. Puma jest gatunkiem terytorialnym, a zasięg jej osobniczego terytorium nosi od kilkudziesięciu do nawet dwustu kilometrów kwadratowych. Pumy są aktywne o zmierzchu i w nocy. Prowadzą nocny tryb życia, a w ciągu dnia odpoczywają, drzemiąc ukryte na drzewach lub w trudnodostępnych zaroślach. Unikają spotkań z człowiekiem i psami, lecz w przypadku niemożności uniknięcia spotkania i ucieczki atakują bez ostrzeżenia.

Woliera i inne miejsca, w których przetrzymywano Nubię, zostały uznane za nieodpowiednie dla jej potrzeb, podobnie zresztą jak sposób sprawowanej opieki. Sąd wskazał m.in., że pomieszczenia były za małe, nie zapewniały schronienia przed warunkami atmosferycznymi czy realizowania przez Nubię potrzeb gatunkowych, nie wspominając nawet o braku stałego dostępu do wody. 

Sąd wskazał, że wspomniana kontrola Dyrekcji Ochrony Środowiska była przeprowadzana  włącznie pod kątem bezpieczeństwa posiadania i przetrzymywania żywych zwierząt gatunków niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi. Celem wspomnianych przepisów nie jest zapewnienie dobrostanu zwierzęcia, lecz ochrona ludzi przed zagrożeniem ze strony zwierząt gatunków niebezpiecznych. Wskazane rozporządzenia mogą służyć jedynie pomocniczo przy ustalaniu, czy warunki bytowania zwierzęcia są właściwe.   

Sąd podniósł też, że chociaż u Nubii nie stwierdzono chorób czy śladów po przemocy fizycznej, to niewłaściwe warunki bytowania to nie tylko te, które skutkują pogorszeniem kondycji fizycznej, zaburzeniami behawioralnymi lub śmiercią zwierzęcia. O braku znęcania się nad zwierzęciem nie można wnioskować na podstawie braku konkretnego skutku, ponieważ występek z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt w przypadku tego rodzaju zachowania zakazanego przez prawo jest przestępstwem formalnym. 

Zdaniem Sądu organizowanie z udziałem pumy warsztatów, spotkań czy sesji zdjęciowych narażało zwierzę na kontakt z nieznanymi ludźmi, przebywanie w obcych środowiskach czy ekstremalną stymulację sensoryczną, a zatem na sytuacje, które nie leżą w naturalnym repertuarze zachowań tego gatunku.

By ocenić występowanie dobrostanu zwierzęcia, trzeba sprawdzić, czy zwierzę ma warunki zgodne z jego tożsamością, może rozwijać się fizycznie i psychicznie oraz realizować typowe dla gatunku potrzeby, a także czy te warunki nie są dla niego źródłem negatywnych doznań (np. głodu, pragnienia, choroby, cierpień psychicznych, nudy itd.). 

Nawet jeśli niektóre zachowania oskarżonego wobec Nubii były prawidłowe, to i tak Sąd uznał, że doszło do znęcania się nad nią – K.S. dążył do chęci posiadania dzikiego kota i czerpania z tego tytułu korzyści majątkowych, zaś potrzeby wynikające z tożsamości gatunkowej pumy  traktował co najmniej drugorzędnie.

Wyrok Sądu Rejonowego w Zawierciu z dnia 10 marca 2025 r., sygn. akt II K 360/22

opracował: adw. Piotr Dobrowolski
źródło grafiki: pixabay.com.pl

Przewijanie do góry

Wesprzyj nas w walce o prawa zwierząt

Jeśli chcesz być częścią społeczności, która ma realny wpływ na poprawę losu zwierząt, wesprzyj nas pomocą finansową. Każda darowizna zostanie przeznaczona na działanie ukierunkowane na wzmocnienie prawnej ochrony zwierząt.

Wpłat można dokonać na rachunek bankowy Stowarzyszenia Prawnicy na Rzecz Zwierząt z siedzibą w Warszawie prowadzony przez NestBank o nr: 26 2530 0008 2090 1089 5379 0001

Możesz nas również wesprzeć za pośrednictwem Patronite

Tylko razem jesteśmy w stanie zbudować lepszą przyszłość dla zwierząt.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!